Abarth 124 Spider – dane techniczne, osiągi, opinie
Abarth 124 Spider to lekki roadster z silnikiem 1.4 Turbo 170 KM, przyspieszeniem 0–100 km/h w 6,8 s i masą zaledwie 1060 kg, który daje więcej emocji niż niejeden mocniejszy samochód. Osiągi, tylny napęd ze szperą i charakterystyczny wydech czynią z niego rasową, dwuosobową zabawkę na co dzień i na weekend. Jeśli szukasz auta z pazurem, ale bez przesadnej mocy, ten model ma bardzo dużo do zaoferowania – zwłaszcza miłośnikom klasycznych roadsterów. Warto sprawdzić, czy jego dane techniczne, osiągi i opinie kierowców pasują do tego, czego Ty oczekujesz od małego sportowego auta.
Jak powstał Abarth 124 Spider?
Projekt 124 Spider pojawił się na salonie w Genewie w 2016 roku i od początku był efektem współpracy włoskiej marki z Japończykami. Bazą stała się Mazda ND Platform, czyli płyta podłogowa czwartej generacji Mazdy MX-5, znanej z niskiej masy i świetnego balansu. Włosi do tej konstrukcji dołożyli własny styl nadwozia, inną charakterystykę silnika i zawieszenia oraz wykończenie wnętrza, tworząc bardziej „ostry” wariant Fiata 124 Spider.
Produkcyjnie auto ma dwa domy. Główne złożenie nadwozia i kabiny odbywa się w japońskiej fabryce w Hiroszimie, na tej samej linii co MX‑5. Potem część egzemplarzy trafia do zakładów Oficine Abarth w Turynie – tutaj przechodzą końcowy etap, w tym montaż sportowych elementów i strojenie charakteru auta zgodnie z filozofią marki z logo skorpiona.
W latach 2016–2019 powstał z niego niewielki, ale dobrze rozpoznawalny na całym świecie dwuosobowy roadster. W gamie pełnił rolę ostrzejszej, bardziej emocjonalnej odmiany Fiata 124 Spider, pozycjonowanej wyżej cenowo i mocniej zorientowanej na kierowcę niż spokojniejszy kuzyn.
Jakie są dane techniczne Abartha 124 Spider?
Pod długą maską pracuje benzynowy, czterocylindrowy silnik 1.4 Turbo z technologią MultiAir. To jednostka o pojemności 1368 cm³, wyposażona w turbosprężarkę Garretta i 16‑zaworową głowicę. Maksymalna moc wynosi 170 KM (125 kW) przy 5500 obr./min., a moment obrotowy 250 Nm przy 2500 obr./min. – taka charakterystyka oznacza wyraźny „kop” z dołu, wyraźnie mocniejszy niż w wolnossącej MX‑5.
Napęd trafia na tylną oś, a między kołami pracuje mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu. Standardem jest 6‑biegowa skrzynia manualna, z krótkim i precyzyjnym skokiem lewarka. Całość osadzono na przednim zawieszeniu typu kolumny MacPhersona i tylnym wielowahaczowym – układ ten, wywodzący się z MX‑5, został usztywniony i dostrojony tak, by lepiej pasował do bardziej agresywnego charakteru Abartha.
Wymiary plasują go wśród małych roadsterów segmentu H: długość 4054 mm, szerokość 1740 mm, wysokość 1233 mm oraz rozstaw osi 2310 mm. Masa własna to zaledwie 1060 kg, a ładowność sięga 350 kg. Bagażnik ma objętość 140 l, więc pomieści bagaż na weekend, a zbiornik paliwa o pojemności 45–49 l daje sensowny zasięg przy spokojniejszej jeździe.
Parametry techniczne w skrócie
Żeby łatwiej poukładać najważniejsze liczby, dobrze jest spojrzeć na najczęściej przywoływane parametry w jednym zestawieniu:
| Silnik | 1.4 Turbo MultiAir, 4 cylindry, 16 zaworów | Pojemność 1368 cm³, turbo Garretta |
| Moc i moment | 170 KM przy 5500 obr./min. | 250 Nm przy 2500 obr./min. |
| Nadwozie i masa | 2‑drzwiowy roadster, 2 miejsca | Masa 1060 kg, bagażnik 140 l |
| Układ jezdny | Napęd na tył ze szperą | Zawieszenie: MacPherson przód, multi‑link tył |
| Opony i hamulce | 205/45 R17 | Hamulce tarczowe wentylowane przód i tył |
Jakie osiągi oferuje Abarth 124 Spider?
Przy takiej masie i mocy auto nie ściga się z mocnymi hot‑hatchami, ale stawia na inne wrażenia. Przyspieszenie 0–100 km/h w 6,8 s to wartość, która w lekkim roadsterze robi bardzo dobre wrażenie – szczególnie gdy towarzyszy temu agresywny dźwięk wydechu i wyraźne przenoszenie sił na tylną oś. Prędkość maksymalna sięga 232–230 km/h, co w aucie z miękkim dachem i krótkim rozstawem osi w zupełności wystarcza.
Realne zużycie paliwa zależy mocno od stylu jazdy. W trasie, przy spokojniejszym tempie poza autostradą, spalanie oscyluje w okolicach 7,9 l/100 km. W mieście, przy częstym korzystaniu z możliwości auta, wyniki około 11 l/100 km są czymś normalnym. Niektórzy użytkownicy raportują też wartości w okolicach 15 l/100 km, gdy auto jeździ głównie po mieście i z częstym wykorzystaniem wyższych obrotów.
Jak Abarth wypada na tle Mazdy MX‑5?
Na papierze różnice między Abarthem a Mazdą MX‑5 nie są ogromne. Włoski roadster ma o 10 KM więcej mocy i wyraźnie większy moment dzięki turbodoładowaniu. Masa obu aut pozostaje zbliżona, bo korzystają z tej samej platformy. To, co od razu czuć, to inna charakterystyka oddawania mocy – w Abarthcie turbo „ciągnie” z niskich obrotów, natomiast MX‑5 stawia raczej na liniowe wkręcanie się na obrotomierz.
Wrażenia z jazdy są tu kluczowe. Wielu kierowców zwraca uwagę, że dynamika i frajda za kierownicą Mazdy za około 130 tys. zł nie odbiega znacząco od tego, co daje Abarth 124 Spider, który jako nowy kosztował nawet o 50 tys. zł więcej. Oba auta podobnie pracują skrzynią biegów, mają pokrewny układ jezdny i bardzo zbliżone fotele. Różnica leży w emocjach – 124 Spider budzi skojarzenia z włoskim stylem i „męskim” charakterem, podczas gdy MX‑5 uchodzi za roadstera bardziej uniwersalnego i przyjaznego.
Abarth 124 Spider jest konstrukcyjnie spokrewniony z Mazdą MX‑5, ale dzięki silnikowi 1.4 Turbo i innemu strojeniu zawieszenia oferuje bardziej agresywny sposób przekazywania mocy i zupełnie inny charakter brzmienia.
Jakie rozwiązania techniczne wpływają na prowadzenie i dźwięk?
Najważniejszym „instrumentem” odpowiedzialnym za emocje jest sportowy układ wydechowy Record Monza. To właśnie on zamienia paliwo w rasowy dźwięk – basowy na niskich obrotach i wyraźnie głośniejszy przy każdym mocniejszym dodaniu gazu. Cztery okrągłe końcówki z tyłu robią swoje wizualnie, ale cała magia dzieje się w środku, gdzie odpowiednio poprowadzone komory i zawory nadają ton całej symfonii.
Za stabilność i trakcję odpowiada konfiguracja z tylnym napędem i mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu. Rozkład masy bliski 50:50, masa skoncentrowana między osiami i krótki rozstaw sprawiają, że auto reaguje szybko na każdy ruch kierownicą. Zawieszenie – korzystające z MacPhersonów z przodu i układu multi‑link z tyłu – zostało usztywnione względem Fiata 124 Spider, ale nadal umożliwia jazdę po gorszych drogach bez przesadnego dyskomfortu.
Kiedy elektronika pozwala, 124 Spider chętnie idzie bokiem. Na mokrej nawierzchni nietrudno o efektowny poślizg przy wyjściu z ronda czy szybszym zakręcie. Dlatego pełna dezaktywacja kontroli stabilności wymaga rozsądku – to auto, które nagradza wprawnych kierowców, ale potrafi też zaskoczyć, jeśli ktoś przeceni swoje możliwości.
Manualna skrzynia i klasyczny miękki dach
Dużo wrażeń daje sama obsługa samochodu. 6‑biegowa przekładnia manualna ma krótki, mechaniczny skok i wymaga użycia pewnej siły przy zmianie biegów. To odświeżające w czasach, gdy wiele aut filtruje wszystko przez elektronikę. Miękki dach składa się ręcznie – jednym ruchem dźwigni, bez silników i skomplikowanych mechanizmów. Cały proces trwa kilka sekund i mocno przypomina obsługę klasycznych roadsterów sprzed lat.
Połączenie niskiej masy 1060 kg, manualnej skrzyni i napędu na tył z mechanizmem różnicowym o ograniczonym poślizgu sprawia, że Abarth 124 Spider daje uczucie bardzo „mechanicznej” jazdy, rzadko spotykane w autach produkowanych w 2026 roku.
Jakie są opinie kierowców o Abarth 124 Spider?
Osoby, które miały okazję dłużej pojeździć tym modelem, najczęściej podkreślają kombinację dźwięku, wyglądu i sposobu prowadzenia. Wydech Record Monza jest tym, co większość właścicieli nazywa głównym źródłem uśmiechu – niektórzy przyznają wprost, że potrafią stać w korku i „podgrywać” gazem, tylko po to, by usłyszeć kolejne nuty z czterech końcówek wydechu. Auto budzi duże zainteresowanie na ulicy, co widać po opisach typu „wykręca szyje wyglądem i dźwiękiem”.
Pojawiają się też uwagi praktyczne. Kilku kierowców zwraca uwagę, że wejście i wyjście z niskiego fotela wymaga przyzwyczajenia, a miejsca na drobiazgi w kabinie jest niewiele. Pozycja za kierownicą, odziedziczona po Mazdzie, nie każdemu leży – dłuższe nogi mogą kończyć z kolanami zbyt blisko deski rozdzielczej albo z siedziskiem ustawionym trochę wyżej, niż spodziewaliby się w sportowym aucie.
Jeśli chodzi o niezawodność, wielu użytkowników podaje przebiegi kilku tysięcy kilometrów bez jakichkolwiek awarii. Dla jednego z rozmówców auto stało się samochodem używanym na co dzień – mimo sportowego charakteru dobrze znosi codzienne trasy, choć spalanie w mieście potrafi sięgnąć wspomnianych wcześniej kilkunastu litrów. Dźwięk – jak wynika z relacji – „nigdy się nie nudzi”.
Codzienna eksploatacja i spalanie
Właściciel, który traktuje 124 Spider jak auto „daily”, podkreśla, że w mieście trzeba liczyć się ze spalaniem około 15,1 l/100 km, jeśli często korzysta się z pełni możliwości silnika. Mimo to samochód sprawdza się w dojazdach, a jedynymi powtarzającymi się zastrzeżeniami są niska praktyczność kabiny i ograniczony komfort przy wsiadaniu. Z kolei na trasie, nawet bez autostrad, spalanie potrafi zejść w okolice wspomnianych 8 litrów na 100 km, co w połączeniu z 45‑litrowym bakiem daje rozsądny zasięg.
W opiniach kierowców Abarth 124 Spider jawi się jako auto, które kupuje się sercem – za dźwięk, wygląd i reakcje na gaz – a nie za chłodno skalkulowaną relację ceny do praktyczności.
Ile kosztuje Abarth 124 Spider na rynku wtórnym?
Kiedy auto było nowe, jego cena startowała w okolicach 174 tys. zł za wersję z manualną skrzynią, a bogatsze konfiguracje potrafiły przekraczać 190 tys. zł. To oznaczało różnicę nawet około 50 tys. zł w stosunku do topowych odmian Mazdy MX‑5, co wielu kierowców uznawało za trudne do uzasadnienia, szczególnie że użyteczność obu aut jest zbliżona.
Rynek wtórny w 2026 roku wygląda już inaczej. Ogłoszenia z polskich miast pokazują rozpiętość cenową od okolic 45–50 tys. zł za słabsze, starsze egzemplarze z dużymi przebiegami, przez przedział 70–90 tys. zł za auta zadbane, aż po samochody wyceniane powyżej 100 tys. zł, często z niskim przebiegiem lub ciekawą specyfikacją. Rozstrzał wynika z rocznika, historii serwisowej, wyposażenia (np. czy ma Record Monza, sportowe zawieszenie, automatyczną skrzynię) oraz ogólnego stanu nadwozia i wnętrza.
Cena a alternatywy
Przy kwocie bliskiej 190 tys. zł – jaką kiedyś trzeba było zapłacić za nowego Abartha – kierowcy często porównywali go z Mustangiem V8 czy innymi mocniejszymi autami. Samochód z silnikiem 1.4 Turbo 170 KM i dwoma miejscami wydawał się wówczas propozycją dla osób, które bardzo konkretnie wiedzą, że chcą właśnie lekkiego roadstera, a nie dużego coupe z potężnym silnikiem. Dzisiaj, gdy używane egzemplarze można znaleźć znacznie taniej, relacja emocji do ceny wygląda korzystniej – zwłaszcza dla osób, które szukają auta weekendowego, ale mają ograniczony budżet.
Na rynku wtórnym w 2026 roku Abarth 124 Spider przeszedł drogę od niszowego, drogiego nowego modelu do stosunkowo przystępnego, ale wciąż rzadkiego roadstera, którego ceny zaczynają się poniżej 70 tys. zł, a za zadbane egzemplarze trzeba zapłacić ponad 90 tys. zł.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czym wyróżnia się Abarth 124 Spider jako samochód?
To lekki, dwuosobowy roadster z tylnym napędem, sportowym wydechem i charakterem nastawionym na emocje zamiast dużej mocy.
Jakie parametry ma silnik Abartha 124 Spider?
Ma czterocylindrowy motor 1.4 Turbo MultiAir o pojemności 1368 cm³, rozwijający 170 KM i 250 Nm momentu.
Jakie są osiągi tego modelu?
Przyspiesza 0–100 km/h w 6,8 s, a prędkość maksymalna wynosi około 230–232 km/h.
Na jakiej bazie powstał Abarth 124 Spider i gdzie jest montowany?
Powstał na platformie Mazdy MX‑5 (ND) i składany w Hiroszimie, z częścią egzemplarzy wykańczanych w Oficine Abarth w Turynie.
Jakie rozwiązania wpływają na dźwięk i prowadzenie?
Za brzmienie odpowiada układ Record Monza, a prowadzenie wspiera tylny napęd ze szperą oraz usztywnione zawieszenie MacPherson/multi‑link.
Jakie jest zużycie paliwa w praktyce?
W trasie można liczyć na około 7,9 l/100 km, w mieście typowo około 11 l, a przy intensywnej jeździe nawet ~15 l/100 km.
Ile kosztuje Abarth 124 Spider na rynku wtórnym w 2026 roku?
Ceny są zróżnicowane: od około 45–50 tys. zł za mocno używane egzemplarze do ponad 100 tys. zł za zadbane, niskopr przebiegowe sztuki.